Rodri, pomocnik Manchester City, jest na celowniku Barcelony, która intensywnie negocjuje jego transfer. Zawodnik już zaakceptował warunki kontraktu oferowane przez Blaugranę, co potwierdził Fabrizio Romano. Hiszpański piłkarz odrzucił jednocześnie propozycję Realu Madryt.
Umowa Rodriego z Manchester City obowiązuje do 2027 roku, co sprawia, że kluczowe są rozmowy pomiędzy klubami. Bez ich powodzenia transfer nie zostanie sfinalizowany.
🚨🔵🔴 BREAKING: Rodri’s agent confirms he’s picked Barcelona over Real Madrid.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) August 7, 2026
“Out of respect for Madrid, as they have been class, Rodri informed them that his decision is to join Barça”, quotes from his agent Barquero reported by @ellarguero.
Personal terms, 100% agreed. 🫱🏻🫲🏼 pic.twitter.com/JIwONCN8lC
Szkoleniowiec Manchester City, Enzo Maresca, odniósł się do całej sytuacji, podkreślając, że wciąż wszystko jest możliwe, gdy okno transferowe jest otwarte. Wspomniał, że właśnie widział Rodriego i sprawia on wrażenie w doskonałej formie.
"Okno transferowe jest otwarte, możemy kupować, możemy sprzedawać, wszystko może się zdarzyć. Właśnie widziałem Rodriego. Dałem mu dużego uścisku. Wygląda dobrze. Zobaczymy, co się wydarzy!" - powiedział Maresca.
🚨🔵🔴 Barcelona are returning with third proposal for Rodri to Manchester City.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) August 14, 2026
After €50m and €60m packages both rejected, direct club to club talks to continue half way between €60m last bid and €80m fee requested.
Barça remain confident and optimistic. pic.twitter.com/pJKpW0kX32
🚨🔥 Enzo Maresca on Rodri-Barça: “The window transfer is open… we can buy players, we can sell, anything can happen”.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) August 14, 2026
“I’ve just seen Rodri. I gave him a big hug. He looks good. We’ll see what happens!”. 👀 pic.twitter.com/mWQOAC9J5C
Negocjacje Barcelony z Manchester City są obecnie decydujące dla potencjalnego przejścia Rodriego na Camp Nou. Następne kroki obejmują dalsze rozmowy między klubami w celu osiągnięcia porozumienia.
Źródło: Fabrizio Romano