Rodri, pomocnik Manchesteru City, jasno określił swoje priorytety transferowe – chce grać w Realu Madryt. Według Diario AS, Hiszpan nie jest zainteresowany przenosinami do Barcelony, mimo że kataloński klub sprawdzał możliwość takiego transferu.
Barcelona kontaktowała się z przedstawicielami Rodriego, choć rozmowy z Manchesterem City nie miały jeszcze miejsca. Równocześnie sytuacja nie jest klarowna, ponieważ w samym Realu Madryt brakuje entuzjazmu do tego ruchu ze względu na wiek zawodnika i jego koszt.
Kwota transferu stanowi główny punkt sporu. Manchester City oczekuje 75 milionów euro, podczas gdy Real Madryt chce negocjować cenę do 60 milionów. W obecnej sytuacji dopiero zmiana stanowisk klubów może przekształcić preferencje Rodriego w realne rozmowy transferowe.
Źródło: Diario AS